Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że z dedykowanym wzmacniaczem, albo z
udaną sekcją słuchawkową wzmacniacza zintegrowanego stereo czy amplitunera
AV grają lepiej, ale nawet podłączone do wyjścia SB 128 PCI (notabene -
załączona zworka od wzmacniacza karty) pokazują klasę - wiele innych
słuchawek brzmi przy nich jak stare radio porównane do zestawu stereo.
Z innych propozycji wypróbuj Philips HP 890 - kosztują coś ok. 200 - 220 zł,
mają 32 omy (łatwiejsze do wysterowania) i ponoć (bo nie słuchałem) pod
wieloma względami nie ustępują HD 600.
Odnośnie HD 600 - z jednej strony mają aż 300 omów impedancji, ale z drugiej
są bardzo czułe i przy tym samym ustawieniu potencjometra grają głośniej
(tak!) od słuchaweczek Sony od walkmana. Wzmacniacz słuchawkowy możesz
dokupić później, jak będziesz chciał, ale HD 600 i tak zagrają lepiej niż
reszta dynamicznych (no, pewnie bez świeżo wprowadzonych HD 650).
Odnośnie komfortu - większość wokółusznych modeli jest dużych, i, choć są
zwykle wygodne, to do obejmowania głowy takimi wielkimi "łapami" trzeba się
jakiś czas przyzwyczajać. Wtedy warto się zastanowić nad jakimś mniejszym
modelem - HD 477, 207, MX 200 itp.
Najlepiej pójść do takiego Media Marktu czy salonu audio i posłuchać, jaki
pułap cenowy ci już wystarcza. Niebezpieczeństwo jest takie, że będziesz
chciał tego, co najlepsze.